DIETETYK PRUSZKÓW, CATERING 537 845 776; 505 112 737
OK.plan

“Pro bios” – dla życia, czyli co warto wiedzieć o probiotykach

“Pro bios” –  dla życia, czyli co warto wiedzieć o probiotykach


Dzisiaj możemy wiele usłyszeć i przeczytać o cudownych właściwościach bakterii jelita grubego. Nic zresztą dziwnego – my też jesteśmy ich wielkimi fankami! Ale czy wiesz dlaczego właściwie potrzebujesz ich do codziennego funkcjonowania? Czy łykasz polecony suplement nie do końca rozumiejąc po co? “No każą, to biorę.” Czy może twierdzisz, że nie będziesz faszerował się prochami – bo po co? Czy potrafisz rozróżnić probiotyk od prebiotyku i synbiotyku? Nie…? Nic się nie martw, przeczytaj to co dla Ciebie przygotowaliśmy. Rozwiejemy wszystkie Twoje wątpliwości i rozjaśnimy Ci w głowie.

 

Trudne pojęcia i bakteryjne zagwostki…

 

Aktualne definicje WHO (World Health Organization – Światowa Organizacja Zdrowia).

 

Probiotyk Prebiotyk Synbiotyk
Są to żywe mikroorganizmy, które wywierają korzystny wpływ na organizm gospodarza, po podaniu w odpowiedniej dawce. Jest to składnik pożywienia niepodlegający strawieniu w przewodzie pokarmowym, pobudzający w sposób selektywny wzrost lub aktywność określonych szczepów jelitowych, wpływając w ten sposób na poprawę stanu zdrowia. Produkt spożywczy, w skład którego wchodzi zarówno probiotyk jak i prebiotyk

 

Mówiąc prosto…

Probiotykiem są “zasuszone” bakterie bytujące naturalnie w jelicie grubym każdego człowieka. Suplement może być nazwany probiotykiem, gdy zagęszczenie kultur bakterii wynosi min.: 1010 komórek/gram.

Prebiotykiem, natomiast nazywamy wszystkie substancje, które stanowią pożywkę dla bakterii probiotycznych. Należą do nich: inulina, oligofruktoza, fruktooligosacharydy, pochodne galaktozy i pochodne β-glukanów.

Synbiotyk najłatwiej zobrazować schematem:

PROBIOTYK + PREBIOTYK = SYNBIOTYK

Jest to, więc połączenie probiotyku i prebiotyku w jednej kapsułce. Przyjmując taki preparat masz pewność, że zamknięte w nim bakterie skolonizują Twoje jelito – ponieważ mają dodatkową pożywkę!

 

No i po co Ci to?

  1. Bariera ochronna
    Jak myślisz którędy najczęściej atakują nas drobnoustroje i patogeny? Bingo – przez układ pokarmowy. Jego dysbioza (słaba jakość lub ilość bakterii probiotycznych) powoduje, że wszystkie szkodliwe dla człowieka mikroorganizmy z łatwością wnikają przez błonę śluzową do krwioobiegu. Co dzieje się dalej – to już możesz sobie wyobrazić… No, ale nie skupiajmy się na negatywach. Pomyślmy lepiej co zrobić, żeby nie wpuszczać paskudnych szkodników do naszego organizmu… Wystarczy zasiać w jelicie “zdrowe bakterie”. Jeśli dostarczysz im odpowiednią pożywkę (nie tylko w suplemencie, ale przede wszystkim dzięki ZDROWEJ DIECIE → o tym dalej ) w mgnieniu oka rozwiną się w układzie pokarmowym. Odpowiednia ilość zdrowych drobnoustrojów w jelicie gwarantuje jego szczelność – co uniemożliwia przedostawanie się do krwiobiegu drobnoustrojów i patogenów. Ponadto, nasi jelitowi przyjaciele posiadają fantastyczną zdolność neutralizowania i niszczenia niektórych chorobowych mikroorganizmów i ich toksyn.
  2. Układ immunologiczny
    Probiotyki przyczyniają się do prawidłowego funkcjonowania i różnicowania się podstawowych populacji komórek układu immunologicznego takich, jak: komórki dendrytyczne, makrofagi, limfocyty T, limfocyty B. Drobnoustroje probiotyczne oddziałują wielowymiarowo na procesy zachodzące w obrębie ścieżek sygnałowych w komórkach odpornościowych obecnych w jelitach. Co to znaczy? Podczas infekcji nasze bakterie probiotyczne rozpoczynają intensywną walkę z przeciwnikiem. Ich atak w postaci wydzielanych przez nie substancji toksycznych dla patogenów, stanowi bodziec do aktywacji odpowiedzi immunologicznej.
  3. Aktywność cytokin, a probiotyki
    Cytokiny inaczej są nazywane białkami stanu zapalnego. Ich aktywność możemy zaobserwować w trakcie różnych stanów chorobowych w naszym organizmie. Okazuje się, że bakterie probiotyczne posiadają zdolność modulacji wytwarzania cytokin. Oczywiście, fizjologicznie białka stanu zapalnego są nam bardzo potrzebne. Dzięki nim nasz organizm w naturalny sposób potrafi się bronić, np.: wywołując gorączkę. Jednak w niektórych jednostkach chorobowych (np.: celiakia, hashimoto, RZS, różne alergie pokarmowe i wziewne) cytokiny są stale wydzielane, co niekiedy uderza w prace komórek gospodarza. Modyfikacja ekspresji białek cytokinowych przez bakterie probiotyczne łagodzi przetrwały stan zapalny i pozwala organizmowi odpocząć. To odkrycie stwarza szerokie możliwości zastosowania probiotyków w leczeniu i profilaktyce chorób związanych z nieprawidłowym działaniem układu immunologicznego.

A w praktyce?

  1. Trądzik
    Odpowiednia podaż bakterii probiotycznych w diecie ma niebagatelny wpływ na walkę z trądzikiem. Dlaczego? Jak już wcześniej wspominałyśmy (patrz wyżej ↑) nasi jelitowi sprzymierzeńcy fantastycznie radzą sobie z łagodzeniem przewlekłego stanu chorobowego, a takowy właśnie towarzyszy wszystkim rodzajom trądziku. Bakterie probiotyczne modulując pracą cytokin, powodują ograniczenie wydzielania łoju, który jest silnym prozapalnym bodźcem do powstawania zmian ropnych na skórze. Ponadto, badania wykazały, iż zastosowanie na skórę kremu zawierającego bakterie mlekowe, powodowało zwiększenie produkcji ceramidów w skórze (to lipidy, które tworza “bezpieczną” warstwę na skórze – zapobiega ona przenikaniu drobnoustrojów, wody czy zanieczyszczeń).
  2. Zespół jelita drażliwego
    Wszyscy zmagający się z tym paskudnym choróbskiem wiedzą co ono oznacza… Ciągłe bóle brzucha, mijające na jakiś czas tylko po wypróżnieniu, które często wiąże się z dużym bólem i wysiłkiem. Niestety, jedyną znaną przyczyną występowania tych dolegliwości jest stres. Odkryto jednak, że u pacjentów dotkniętych ZJD występuje dysbioza jelitowa i przewlekły stan zapalny. Dlatego też, u osób zmagających się z tym schorzeniem podaż bakterii probiotycznych ma ogromny wpływ na poprawę stanu zdrowia. Drobnoustroje probiotyczne poprzez korzystną modyfikację składu mikroflory jelit, oraz modulację funkcji neuronowych, powodują zmniejszenie nadwrażliwości trzewnej. Przeprowadzono badania na szczurach:
    Młode osobniki odłączano od matek (co powodowało wystąpienie silnej reakcji stresowej), doprowadziło to do pojawienia się ZJD u dorosłych już osobników. Zmiany zachodzące w układzie nerwowym tych zwierząt powodowały zwiększone odczuwanie bólu. Jednak podawanie bakterii probiotycznych dotkniętym chorobą zwierzętom powodowało złagodzenie stanu zapalnego i ustanie dolegliwości bólowych.  
  3. Próchnica
    Drobnoustroje obecne w jamie ustnej, oraz dieta bogata w węglowodany, które są przekształcane do cukrów prostych, przez wcześniej wspomniane mikroorganizmy, prowadzi do niszczenia szkliwa zębów co najczęściej kończy się próchnicą. Odpowiednie skolonizowanie błony śluzowej jamy ustnej bakteriami kwasu mlekowego, tworzy swoistą barierę nieprzepuszczalną dla patogenów. Dlatego też, w ostatnim czasie zaczęto wzbogacać pasty do zębów i płyny do higieny jamy ustnej w bakterie probiotyczne. Jest to niewątpliwie dobry ruch w ochronie organizmu przed próchnicą, ale pamiętaj, że odpowiednio zbilansowana dieta już Ci wystarczy.
  4. Choroby układu krążenia
    Nadciśnienie, miażdżyca, choroba niedokrwienna serca, dyslipidemia, zakrzepica, udary… Nie wierzymy, że nie ma w Twoim otoczeniu choć jednej osoby, która zmaga się z którymś z tych schorzeń. Strasznie to przykre, ale dolegliwości układu krążenia to aktualnie pierwszy morderca świata… Szkoda, bo tak łatwo można się ich pozbyć. Pewnie powiesz, że łatwo nam to stwierdzić skoro same jesteśmy zdrowe? Zapraszamy – przekonasz się! Za stwierdzeniem, że walka z tymi dolegliwościami na początku ich zdiagnozowania jest stosunkowo prosta (wymaga jedynie Twojego zaangażowania), stoi niepodważalny argument. Mianowicie, przyczyną tych wszystkich dolegliwości jest podwyższony poziom cholesterolu. Ważną zmienną w walce z chorobami układu krążenia jest niewątpliwie odpowiednio zbilansowana dieta. Najnowsze badania pokazują, że iż wzbogacenie diety w produkty mleczne zawierające bakterie kwasu mlekowego (np.: kefiry, jogurty, maślanki) przyczynia się do obniżenia poziomu cholesterolu w surowicy. Istnieje kilka możliwych mechanizmów usuwania cholesterolu przez probiotyki: asymilacja cholesterolu przez żywe komórki bakteryjne, wiązanie cholesterolu na powierzchni komórek do ściany komórkowej, włączenie cholesterolu we własną błonę komórkową, wytrącanie (koprecypitacja) cholesterolu z wolnymi kwasami żółciowymi oraz wytwarzanie substancji, które potencjalnie mogą wpływać na poziom lipidów we krwi np. krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe lub egzopolisacharydy. Obecnie prowadzi się badania nad zastosowaniem technik inżynierii genetycznej w celu zwiększenia korzystnych właściwości probiotyków i zwiększenia ich efektywności w obniżaniu poziomu niekorzystnej dla zdrowia frakcji cholesterolu LDL
  5. Nadwaga, otyłość i oporność na insulinę.
    U osób zmagających się z nadmierną masą ciała lub/i insulinoopornością obserwuje się obniżony poziom zdrowych bakterii probiotycznych. W badaniach wykazano, że u osób dotkniętych tymi schorzeniami w układzie pokarmowym można natknąć się na chorobotwórcze bakterie i prozapalne grzyby. Testy labolatoryjne prowadzone na modelach zwierzęcych wykazały, iż podawaniu probiotyków towarzyszyła poprawa parametrów metabolicznych związanych z poziomem cholesterolu, otłuszczenia narządów wewnętrznych i opornością na działanie insuliny.

Tyle dobra nie może się zmarnować!

Wiesz już ile dobra przynosi współpraca z bakteriami jelitowymi. Zapewnij swoim jelitom szczęśliwe i zdrowe życie! Jak to zrobić?! O tak:

  1. Odpowiednio zbilansowana dieta.
    Nie tylko dobrze dobrana kaloryczność ma znaczenie. Ważne aby Twoja dieta zapewniała odpowiednią podaż błonnika pokarmowego (jego odpowiednia ilość i jakość zapewnia świetną pożywkę dla zdrowych bakterii jelitowych).
  2. Zdobywaj nowe bakterie!
    Ich najlepszym źródłem bez wątpienia będą fermentowane produkty mleczne, wszystkie kiszonki (np.: ogórki kiszone, kapusta kiszona czy sok z kiszonego buraka → https://okplan.pl/sok-z-kiszonego-buraka).

 

Czy to wystarczy?

Niestety, nasza dieta (wysoko przetworzone posiłki, często jedzone na mieście, po długiej obróbce termicznej czy wysoko tłuste) są bardzo ubogie w naturalną florę bakteryjną. Nawet gdy bardzo starasz się wybierać zdrowe produkty o niskim stopniu przetworzenia, trudno jest zapewnić swoim jelitom odpowiednią podaż bakterii probiotycznych. Warto więc wybrać dobry suplement probiotyczny, który zapewni Twoim jelitom długie życie w bakteryjnej obfitości.

print

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: