DIETETYK PRUSZKÓW, CATERING 537 845 776; 505 112 737
OK.plan

Dieta zwiększająca płodność…

Dieta zwiększająca płodność…
Wiedza na temat sposobu żywienia par starających się o dziecko jest dość powszechna. W tym szczególnym dla Was okresie, warto zgłębić tę tematykę, aby stworzyć najlepsze środowisko do rozwoju Waszego Maleństwa.


Pierwszym ważnym czynnikiem wpływającym na płodność kobiet i mężczyzn jest masa ciała.


Zarówno nadwaga jak i niedowaga w znacznym stopniu przyczyniają się do powstania zaburzeń owulacyjnych.
Dlaczego tak jest ?
Otóż podstawowym budulcem tkanki tłuszczowej są adipocyty. Komórki te wykazują silne działanie endokrynne (wydzielnicze wewnętrzne ). To właśnie w komórkach tkanki tłuszczowej zachodzi metabolizm steroidów i odbywa się ostatni etap produkcji ok. 1/3 estrogenów krążących w naszej krwi. Oprócz tego adipocyty wydzielają adipokiny (substancję czynną o działaniu autokrynnym, parakrynnym i endokrynnym).
Ten czynny biologicznie związek odpowiada za :
– metabolizm glukozy i lipidów
– powstawanie odpowiedzi immunologicznych (odpornościowych)
– regulację ciśnienia tętniczego i krzepliwości krwi
– regulację łaknienia
– płodność
Dzieje się tak, ponieważ komórki tkanki tłuszczowej wykazują działanie wydzielnicze w obrębie kluczowych narządów ( wątroby, komórek β trzustki, mózgu, naczyń krwionośnych oraz układu rozrodczego ).
Łatwo jest więc sobie wyobrazić, że zarówno nadwaga jak i niedowaga silnie oddziałuje na płodność.

Jak nieprawidłowa waga wpływa na naszą rozrodczość?

– obniża jakość i ruchliwość plemników
– przyczynia się do zaburzenia miesiączkowania ( brak miesiączki, krwotoki menstruacyjne, skąpe miesiączki )
– zwiększa ryzyko niepłodności owulacyjnej ( brak owulacji )
– osłabia reakcję na leki stosowane w leczeniu niepłodności
– zaburza tolerancję glukozy
– zwiększa ryzyko poronień
– przyczynia się do częstszego rozwoju nadciśnienia indukowanego ciążą i cukrzycy ciążowej

Oczywiście występowanie danych powikłań otyłości jest związane z ilością i sposobem rozmieszczenia tkanki tłuszczowej. Nadmiar tkanki tłuszczowej trzewnej najsilniej indukuje zaburzenia płodności. Ten typ otyłości wpływa na zmiany w dystrybucji i metabolizmie steroidów płciowych i glikokortykosteroidów. To właśnie przyczynia się do zwiększonej ekspresji androgenów (hormonów płciowych męskich), które powodują zaburzenia w wydzielaniu gonadoliberyny (GnRH) i gonadotropin, nieprawidłowy wzrost pęcherzyków jajnikowych, zaburzenia czynności jajnika oraz zmniejszenie częstości owulacji, co w konsekwencji prowadzi do niepłodności.


Kolejnym wartym uwagi czynnikiem jest aktywność fizyczna. Wszystkie analizowane przez nas badania dowodzą, że umiarkowany wysiłek fizyczny pozytywnie wpływa na płodność. Zalecana aktywność fizyczna to minimum 30 minut 3-4 razy w tygodniu. 

Pamiętajmy jednak, że zbyt intensywna aktywność fizyczna działa zupełnie odwrotnie.

Nadmierna aktywność może powodować nieprawidłowości w cyklicznym wydzielaniu GnRH i LH, upośledzenie jajnikowej syntezy estrogenów, brak owulacji, niewydolność fazy lutealnej, hiperprolaktynemię, hiperkortykolemię, hiperandrogenemię oraz zmiany w wydzielaniu dobowym leptyny (hormon otyłości). Warto więc włączyć aktywność fizyczną do naszej codzienności, pamiętajmy jednak, że jej nadmiar również może nam zaszkodzić (!).


Palenie tytoniu zarówno czynne jak i bierne, także ogrywa istotną rolę w płodności kobiet.

Kobiety pragnące zajść w ciążę powinny jak najszybciej rzucić palenie, ponieważ nałóg ten powoduje 2-3 krotne zwiększenie ryzyka niepłodności. 
Wiele przeprowadzonych badań jednoznacznie wskazuje, że substancje toksyczne zawarte w dynie tytoniowym powodują:
– uszkodzenie materiału genetycznego (wzrost ryzyka Zespołu Downa)
– zaburzenie implantacji zarodka
– samoistnych poronień
– przedwczesnego oderwania łożyska, przedwczesnego porodu 
– niska masa urodzeniowa dziecka
– wielu zespołów chorobowych u dziecka oraz zmian zachowania w okresie dojrzewania 

W układzie dokrewnym nikotyna hamuje wydzielanie hormonu luteinizującego (LH) oraz indukuje wzrost stężenia hormonu folikulotropowego (FSH) zaburzając owulację. Obniża również jakość i liczbę pęcherzyków jajnikowych przyspieszając tym samym czas wystąpienia menopauzy u kobiet (nawet o kilka lat). Co gorsze, bardzo niewiele kobiet zdaje sobie sprawę z konsekwencji sięgania po papierosa w okresie prekoncepcyjnym (zaledwie 25 % osób).


Następnym znaczącym bodźcem oddziałującym na rozrodczość jest kofeina. 

Kofeina zawarta jest w kawie, herbacie, kakao oraz napojach energetyzujących i gazowanych typu cola. Wykorzystuje się ją również przy produkcji kosmetyków oraz niektórych leków. 

Ile tu kofeiny?

Przygotowując kawę mieloną (wsypując około 10 g kawy) przyjmiesz 200 mg kofeiny, z kawy rozpuszczalnej (używając 2,5g) 65 mg, zaś porcja espresso dostarczy Ci 40-62 mg tego alkaloidu. Pijąc szklankę czarnej herbaty pobierzesz 40 mg tej substancji, zaś napoje energetyzujące ok 30-55 mg kofeiny.

Jak wcześniej wspomniałyśmy kofeina zawarta jest również w niektórych lekach. Oto kilka przykładów: 



Apap Extra 1 tabletka 65 mg
Coldrex MaxGrip 1 tabletka 25 mg
Aspirin Active 1 tabletka 50 mg
Cardiamid-Coffein 1 ml 100 mg
Etopityna 1 tabletka 50 mg


Badania dotyczące wpływu kofeiny (jej obecności i ilości) na płodność kobiet są niejednoznaczne. Jedne sugerują, że kofeina może oddziaływać na rozrodczość, zaś inne nie wskazują takiego związku. Według jednych doniesień kobiety spożywające >4 filiżanek kawy zmniejszają szansę na zajście w ciążę o 20 %, zaś inne donoszą, że spożycie kofeiny w ilości ok 7 g miesięcznie przyczynia się do wystąpienia niepłodności jajnikowej (choroby jajników lub ich niewydolność wpływa na trudności z poczęciem dziecka). Sugeruje się, że kofeina może opóźniać lub blokować

przemieszczanie się komórki jajowej w jajowodzie. Jest to przyczyną zbyt późnego docierania  komórki jajowej do macicy i uniemożliwienia implantacji zarodka. 

Kobieto w ciąży! Wykazano wyraźną zależność między zwiększoną liczbą poronień ( aż 70%!) między 8 a 26 tygodniem ciąży a piciem kofeiny. Nadmierne spożycie kofeiny (ponad 600 mg/dzień) jest związane ze:
– zwiększeniem ryzyka utraty płodu
– niską masą urodzeniową dziecka 
– przedwczesnym porodem
– wzrostem częstości występowania u płodu czynności oddechowej
– znacznym spadkiem podstawowej czynności serca. Jednakże kofeina stosowana z umiarem nie powoduje takich działań
Jednak umiarkowane spożycie kofeiny w ilości do 200-300 mg dziennie nie wpływa istotnie na płodność.

UWAGA! Metabolizm kofeiny u kobiet w ciąży jest 2-3-krotnie wydłużony ze względu na obniżenie aktywność enzymów wątrobowych. Miej na uwadze, że kofeina i jej metabolity swobodnie przenikają przez łożysko do płodu. Zdaniem większości ekspertów spożycie kofeiny przez kobiety ciężarne nie powinno przekraczać 300 mg dziennie, chociaż ostatnie rekomendacje British Food Standards Agency limitują tę ilość jeszcze bardziej – do 200 mg na dzień. 

 

Pamiętaj – dawka śmiertelna wynosi około 10 g kofeiny (ok 80 filiżanek kawy)!
Nie zapominaj o szkodliwości słodkich napojów gazowanych. Niejednokrotnie są one źródłem kofeiny, ale zawierają również ogromne ilości cukrów prostych. Nadwyżka sacharydów prostych w diecie przyczynia się do rozwoju insulinooporności oraz zaburzeń profilu lipidowego, a te rzutują na płodność kobiet (zaburzają gospodarkę hormonalną oraz owulację).
Pisząc na temat czynników wpływających na płodność kobiet w wieku prekoncepcyjnym, nie sposób nie wspomnieć o alkoholu. Alkohol spożywany nawet w niewielkich ilościach negatywnie oddziaływuje na organizm przyszłej matki.  Alkohol działa na przysadkę mózgową i jajniki zaburzając równowagę hormonalną – obniża poziom estrogenu i FSH. Kobiety spożywające alkohol częściej mają nieregularne cykle miesiączkowe, zaś te uzależnione od niego cierpią na zanik jajeczkowania.
Mężczyzno! Pamiętaj, że  także Twój sposób życia oraz Twoja dieta ma wpływ na to w jakim czasie uda Wam się spłodzić potomka. Analogicznie do kobiet nieprawidłowa masa ciała (wartość BMI jest odwrotnie proporcjonalna do stężenia testosteronu w surowicy krwi), zbyt niska aktywność fizyczna, palenie tytoniu, przyjmowanie kofeiny czy dodatkowa suplementacja obniżają Twoją płodność.

 

Zatem działajcie wspólnie już od momentu starania się o dziecko. W końcu obydwoje będziecie rodzicami 🙂
Bibliografia:
1.  Curtis K.M., Savitz D., Arbuckle T.E. Effects of cigarette smoking, caffeineconsumption and alcohol intake on fecundability. Am J Epidemiol 1997; 146(1): 32-41
2. Essig D.A., Alderson N.L., Ferguson M.A. Delayed effect of exercise on the plasma
leptin concentration. Metabolism 2000; 49: 395-399
3. Grodstein F., Goldman M.B., Cramer D.W. Infertility in women and moderate alcoholuse. Am J Public Health 1994; 84: 1429-1432.
4. Górna I., Wpływ sposobu żywienia oraz wybranych parametrów stylu życia na płodność i rozrodczość kobiet. Rozprawa doktorska, Poznań 2014
5. Jeznach-Steinhagen A.,  Czerwonogrodzka-Senczyna A.,Postępowanie dietetyczne jako element leczenia zaburzeń płodności u mężczyzn z obniżoną jakością nasienia. Via Medica, 2013
6. Jędrzejczak P., Sokalska A. Niepłodność żeńska. (W) Niepłodność, Red. Słomko Z.,
 Wyd. Lekarskie PZWL, Warszawa, 2008, 476-484.
7. Parihar M. Obesity and infertility. Rev Gyneacol Practice 2003; 3: 120-126.
8. Pawłowska-Muc A.K., Łepecka-Klusek C., Stadnicka G., Pilewska-Kozak A. B., Używki w ciąży – kofeina. Journal of Education, Health and Sport. 2015;5(6):395-406. ISSN 2391-8306.
9. Rachoń D., Teedeb H. Ovarian function and obesity—Interrelationship, impact on women’s reproductive lifespan and treatment options. Mol Cell Endocrinol 2010;25,316(2): 172-179.
10. Skowrońska B., Fichna M., Fichna P. Rola tkanki tłuszczowej w układzie dokrewnym. Endokrynol Otyłość 2005; 1(3): 21-29.
print

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: